Przypomniała mi się pewna własność.
Mnożenie pisemne, Karatsuby i wiele innych składają sie z dwu części: obliczenie iloczynów cząstkowych oraz ich suma wygładzana za pomocą przeniesień.
Jednak istnieją iloczyny, w których nie ma przeniesień, np. 11*131 = 1441.
Liczby te mają ciekawą własność: iloczyn sum cyfr dzielników jest równy sumie cyfr iloczynu: w tym przykładzie 1+1=2, 1+3+1=5, oraz iloczyn 2*5 = 10 = 1+4+4+1.
Jak już kilkakrotnie wspominałem i korzystałem podczas rozkładów liczb, wyeliminowanie przeniesień pozwala na szybsze znajdywanie rozkładu. Ta własność ma predyspozycje do testowania przy odwracaniu mnożenia, czy pobraliśmy właściwe cyfry. Nie od razu, jak sądzę. Nie badałem jeszcze tego dokładnie,
Aktualnie 'marnuję czas' na znajdywanie wszystkich liczb pierwszych ograniczonych z góry. Powinienem znać dopiero kilkaset, Rozpoznałem już tysiące różnej wielkości i kilkunastu kandydatów na pierwsze, których pierwszości na tym poziomie obliczeń jeszcze nie jestem w stanie zdiagnozować.